Kolagen na stawy – czy naprawdę działa? Analiza faktów, mitów i biodostępności
Kolagen stał się "świętym graalem" suplementacji dla osób dbających o układ ruchu. Obiecuje większą elastyczność, redukcję bólu i "naoliwienie" stawów. Jednak rynek pełen jest sprzecznych informacji. Jako ekspert, przyjrzę się temu zagadnieniu z perspektywy biochemicznej i klinicznej.
Czym właściwie jest kolagen z punktu widzenia fizjologii?
Kolagen to nie tylko "białko". To biopolimer stanowiący rusztowanie dla chrząstki stawowej, więzadeł i ścięgien. Kluczowe dla jego struktury są aminokwasy: glicyna, prolina i hydroksyprolina. Po 25. roku życia endogenna synteza tych składników spada, co prowadzi do:
- dehydratacji (wysuszenia) macierzy chrzęstnej,
- zwiększonego tarcia powierzchni stawowych (krepitacje),
- spowolnionej regeneracji po mikrourazach.
Czy suplementacja doustna ma sens? Co mówią badania?
Przez lata uważano, że kolagen trawiony jest jak zwykłe białko. Nowoczesne badania wykazują jednak, że specyficzne peptydy kolagenowe (powstałe w procesie hydrolizy) mogą przenikać przez barierę jelitową i gromadzić się w tkance chrzęstnej, działając jako sygnał dla organizmu do produkcji własnego kolagenu.
Rodzaje kolagenu – klucz do skuteczności
Nie każdy kolagen działa na stawy. Wyróżniamy główne typy:
Kolagen typu II (Natywny lub Hydrolizowany)
To fundament chrząstki stawowej. Jest najbardziej pożądany w suplementacji ukierunkowanej na stawy i kręgosłup. Działa immunomodulująco, zmniejszając stan zapalny w obrębie stawu.
Kolagen typu I i III
Dominuje w skórze, więzadłach i kościach. Jest świetny dla urody i wytrzymałości ścięgien, ale mniej efektywny w regeneracji samej powierzchni stawowej.
Dieta a suplementacja – czy bulion wystarczy?
Naturalne źródła (galarety, wywary kostne) są wartościowe, ale posiadają ograniczenia:
- Wielkość cząsteczki: Żelatyna spożywcza ma znacznie większe cząsteczki niż hydrolizat, co utrudnia wchłanianie.
- Dawka: Aby dostarczyć terapeutyczną dawkę aminokwasów, należałoby spożywać duże ilości wywarów codziennie.
Kiedy kolagen może nie działać? Najczęstsze błędy
- Brak kofaktorów: Synteza kolagenu wymaga obecności Witaminy C. Bez niej suplementacja jest nieskuteczna.
- Zbyt krótki czas stosowania: Tkanka łączna regeneruje się wolno. Pierwsze efekty widoczne są najwcześniej po 8-12 tygodniach.
- Stan zapalny: Przy silnym, nieleczonym stanie zapalnym organizm zużywa białka na procesy naprawcze, a nie regeneracyjne.
Podsumowanie eksperta
Kolagen to nie mit, ale wymaga świadomego stosowania. Wybierając preparat, szukaj hydrolizatu kolagenu typu II wzbogaconego o witaminę C i kwas hialuronowy. Pamiętaj jednak, że żaden suplement nie zastąpi ruchu, który jest niezbędny do odżywienia chrząstki na drodze dyfuzji.
Szukasz kompleksowego rozwiązania? Sprawdź moją analizę preparatu Arthrovia, który łączy nowoczesne formy kolagenu z ekstraktami przeciwzapalnymi.